Fuerteventura – 7 pomysłów na ciekawe wakacje

Tak się stało, że o wyjeździe na Fuertaventutra zdecydowałam bardzo szybko, nie mając zbyt dużo czasu na zastanowienie. Warunki były trzy: wyspa – bo lubię atmosferę jaką tworzą ludzie mieszkający na wyspach, język hiszpański – z głodu uzależnienia od tego języka i surfing – hmm a może by tak spróbować ? Miał to być też mój pierwszy raz kiedy, w podróż wybierałam się sama, co nie było też bez znaczenia przy wyborze kierunku ( jak się okazało później, na kilka dni dołączyła do mnie Ula, którą pozdrawiam 😉 ) .

Fuerteventura jest najstarsza wyspa wchodzącą w skład Wysp Kanaryjskich. Według części źródeł, nazwa pochodzi z języka hiszpańskiego i odnosi się do silnych wiatrów wiejących na wyspie (hiszp. fuerte – mocny, viento – wiatr). Inne doniesienia mówią o pochodzeniu nazwy z francuskiego i że oznacza ona „mocną przygodę” (fr. forte aventure). Przyznaję, że oba źródła do mnie przemawiają. Miałam okazję to odczuć, na wyspie spędziłam niespieszne trzy tygodnie. Postanowiłam, że zostanę tylko na północy i wewnątrz wyspy. Południe zostawiam sobie na kolejny raz, by bardziej ciągnęło do powrotu.

Jestem przekonana że na „Fuerteventura jeszcze kiedyś wrócę, bo czas tam spędzony nie był czasem nudy, a wyśmienitą przygodą, w trakcie której dużo się nauczyłam, poznałam intersujących ludzi i wróciłam do domu pełna energii.

Poniżej przedstawiam moją garść propozycji, jak spędzić wakacje na wyspie aktywnie, z pomysłem i odpocząć jednocześnie.

1. Surfing, windsurfing, kitesurfing oraz SUP dla miłośników sporów wodnych.

Fuerteventura jest doskonałym miejscem zarówno do spróbowania po raz pierwszy jak i szlifowanie swoich umiejętności we wspomnianych sportach wodnych. Z racji nieustanie wiejących wiatrów, aktywności te cieszą się ogromną popularnością przez okrągły rok. Zarówno doświadczeni jak i początkujący sportowcy znajdą tu miejsce dla siebie. Główne centra na wyspie to Morro Jable, Corralejo oraz Caleta de Fuste – gdzie odbywają się zawody pucharu świata w windsurfingu. Z racji że byłam na północy wyspy, wybrałam Coralajo -turystyczne miasteczko z bardzo dobrze zorganizowaną infrastrukturą. Znajduje się tu wiele wypożyczalni sprzętu oraz szkółek współpracujących z doświadczonymi instruktorami. Chcąc wziąć udział w kursie wystarczy zgłosić się do jednej ze szkół i omówić szczegóły jak dogodny dla nas termin, rozmiar pianki oraz poziom umiejętności. Następnie szkoła przypisuje kursanta do odpowiedniej grupy i zajmuje się już organizacją niezbędnych szczegółów. Zapewnia potrzebny sprzęt, transport z miejsca zamieszkania, oraz opiekę instruktora. Ilość osób w grupie zależy od szkoły, oraz potrzeb samego kursanta. Istnieje możliwość skorzystania z zajęć indywidualnych tylko z instruktorem. Ja korzystałam z Homegrown Surfschool. Za 3 dniowy kursu surfingu, w skład którego wchodziły wszystkie powyższe składowe zapłaciłam 120 €. Dziennie trzeba poświęcić na to jakieś 4 godziny łącznie z transportem.

El Cotillo surfing
Surfing przy jednej z najpiękniejszych plaż – Piedra Playa w El Cotillo

2. Intensywna nauka hiszpańskiego dla zainteresowanych

Ponieważ obecnie, duża część mieszkańców wyspy to ludność napływowa, to bez problemu można się tu porozumieć w języku angielskim. Szczególnie jest to spotykane w miejscach turystycznych, które umówmy się, na wyspie stanowią większość. Mimo to, nie można zapominać, że Fuerteventura to hiszpańska wyspa, więc językiem urzędowym jest język hiszpański. Dlatego też każdy, nawet cudzoziemiec mieszkający na wyspie dłuższy czas, językiem hiszpańskim, choćby w minimalnym stopniu, ale się posługuje. Dzięki temu, dla osoby która chce język hiszpański szlifować, mimo tak dużej multinarodowowści wyspy, Fuertawentura nadal może być ciekawym kierunkiem wyjazdu. Oprócz możliwości używania hiszpańskiego w codziennym obcowaniu z mieszkańcami, na wyspie są dostępne szkoły nauki. Miejsca te, bardzo częstą poza samą nauką hiszpańskiego proponują dodatkowe aktywności i atrakcje. Zapewniają też nocleg. Co prawda, z takiej szkoły korzystałam po raz pierwszy i nie mam zbyt dużego porównania ale byłam z niej bardzo zadowolona i mogę ją spokojnie polecić. Dzięki tej szkole, mój hiszpański nie tylko się poprawił ale też poznałam w niej wiele interesujących osób, które tak samo jak ja uwielbiają uczyć się hiszpańskiego. Było wesoło. Szkoła poza codziennymi zajęciami językowymi ma w ofercie lekcje surfingu oraz zajęcia jogi. Jeśli ktoś byłby zainteresowany, odsyłam bezpośrednio do szkoły Spanish and Surf

3. Trekking na fanów pieszych wędrówek

Okazuje się, że wyspa Fuerteventura nie jest taka płaska jakby się to mogło początkowo wydawać. Najwyższy szczyt na wyspie to Pico de La Zara który znajduje się na południu, na półwyspie Jandia. Góra ma wysokość 812 m n. p. m. i jak wszystko na wyspie, jest pochodzenia wulkanicznego. Droga na szczyt nie jest jakoś specjalnie wymagająca, raczej dwugodzinny spacer, ale podobno warto, bo widoki jakie można tam zobaczyć zapierające dech w piersiach. Piszę podobno bo ja na Pico de La Zara nie byłam. Wybrałam się natomiast podziwiać krater nieczynnego już wulkanu Hondo na północy wyspy. Aby tam dotrzeć, trzeba w miejscowości Lajares skręcić z drogi głównej FV-109 w drogę prowadzącą w kierunku Majanicho. Następnie, jakieś 300 metrów za  rondem, zaraz za ostatnimi zabudowaniami należy zostawić samochód po prawej stronie drogi i dalej udać się już pieszo w kierunku wzniesień. Niemal przez całą drogę, aż na skraj krateru, prowadzi kamienny chodnik, a czas dotarcia to ok 1h spacerem. Istnieje możliwość obejścia krateru dookoła, co dokładnie pokazuje aplikacja mapsme. Na szczycie można nie tylko podziwiać piękne widoki ale też spotkać bardzo towarzyskich mieszkańców wyspy 😉 Zachęcam do spotkania przgotować się i wziąć ze sobą fistaczki. Obraz jak „szarek kamienie” ruszają w moją stronę i biegną po ścianie krateru, na długo zostanie w mojej pamięci

ścieżka w kierunku wulkanu Hondo
Kamienny chodnik prowadzący na skraj wulkanu Hondo
Fuerteventura Wulkan Hondo mapa
Fuerteventura Wulkan Hondo widok w aplikacji maps.me
wiewiórka krater wulkanu Hondo
Wiewiórki – mieszkańcy okolic wulkanu Hondo

Inną fajną opcją dla fanów pięknych widoków z góry, jest wycieczka na wyspę Los Lobos. Tam można się wspiąć  na najwyższy punkt na wyspie – wulkan Montaña de la Caldera – 127 m n.p.m skąd roztacza się piękny widok na pozostałe wyspy w pobliżu: Lanzarotte oraz Fuertaventura. Aby dostać się na wyspę, wystarczy w porcie w Corralejo wykupić bilet na prom, w jednej z przeznaczonych do tego celu budek. Kosz to 15 € w obie strony, a czas przepłynięcia 15 min. Mimo że wyspa jest maleńka i bezludna, to bez wątpienia mogę polecić spędzenie na niej całego dnia (ostatni prom odpływa z wyspy o 18.00). Latem gdy temperatura wody jest wyższa, snorkling w jej okolicach może być niezapomnianym przeżyciem

Isla Los Lobos
Los Lobos – maleńka wyspa, a tak wiele opcji na trekking 🙂

Miłośnicy trekkingu, będąc na Fuerteventura, na pewno usłyszą o położonej w północno wschodniej części wyspy, blisko la Oliva górze Tindaya. Szczyt ten uważany jest przez Majoreros (lokalna ludność wyspy) za święty, i mimo upływu czasu nadal przypisuje mu się magiczne właściwości. Być może przez to, dostęp wejście na górę jest zabronione, o czym wyraźnie informuję tablica znajdująca się u jej podnóża.

Tindaya
Góra Tindaya. Wejście zabronione

Po więcej informacji odnośnie trekkingu na Fuerteventura odsyłam do wpisu na blogu Kasi Zajkowskiej Szukając Słońca

4. Autostop na fanów podróży niskobudżetowych i z przygodą

Surfing nie był jedyną rzeczą na Fuertaventura, na którą zdecydowałam się po raz pierwszy. Nowym i równie intersującym doświadczeniem dla mnie, były podróże autostopem. Przekonali mnie do tego moi współmieszkańcy z hostelu w El Cotillo. Bardzo się cieszę, że dałam się namówić i też zdecydowanie polecam. Chyba każdy kto wyspę odwiedził przyzna, że jest tu bezpiecznie, a ludzie ciepli, uśmiechnięci i bardzo pomocni. Żyją sobie spokojnie i niespiesznie, no bo gdzie tu się spieszyć ? A co ciekawe, w trakcie takich krótkich podróży można wiele się dowiedzieć: w której restauracji zjeść najlepsze owoce morza, jak wyglądała wyspa na początku lat 80, i moje ulubione: czy na innych wyspach, drzwi wejściowe do mieszkań są też tylko zatrzaskowe, bez zewnętrznych klamek, czy to zjawisko charakterystyczne tylko dla Fertaventury?

Ktoś mógłby powiedzieć, że można korzystać z dostępnych na wyspie autobusów, w których też są mili i chętni do rozmowy ludzie. Zgadza się. Jednak jeśli podróżujesz po wyspie w pojedynkę i nie chcesz wypożyczać samochodu, bo masz niewielki budżet, to przemieszczanie się autobusem też tanim rozwiązaniem nie jest . Poza tym, autobusy jeżdżą dość rzadko. Przykładowo, podróż z El Cotillo do oddalonego o 20 min Corralejo to koszt 3,10 eu w jedną stronę. Szczegółowe informmację znajdziecie na stroni przewoźnika Tiadhe

To co, zachęciłam do podróży „a dedo” (hiszp. autostopem) ?

5. Wycieczki rowerowe dla miłośników dwóch kółek

Jeśli nie autobus, samochód czy podróże autostopem, to może rower? Tak, jak najbardziej! Na wyspie są wypożyczalnie, są też asfaltowe ścieżki rowerowe 🙂 Ale można też wypożyczyć rower górski i ruszyć gdzieś dalej, poza skupiska ludności. Może to być jak na razie jedyna i niepowtarzalna okazja, by doświadczyć jak to jest, przejechać się rowerem po księżycu. 🙂

Ja aby tego spróbować, w El Cotillo w mieszczącym się na ulicy Calle 3 de Abril 1979 miejscu o nazwie Riders Surf’n’ Bike, wypożyczyłam właśnie rower górski. Koszt wypożyczenia na kilka godzi to 7 € ale już za całą dobę płaci się tylko 10 €. ( Jednak trzeba pamiętać, że nie wszystkie hostele pozwalają na przetrzymywanie rowerów )

W El Cotillo należy udać się na północ miasteczka i mijając plażę La Concha po lewej stronie, jechać dalej, aż do oddalonej o 4,5 km latarni morskiej. Po krótki odpoczynku, warto kontynuować jazdę w kierunku małej rybackiej wioski Majanicho. Taka podróż, mimo kilku podjazdów, które mogą wydać się trudne, ostatecznie wymagająca nie jest. Proponowałabym jednak, przeznaczyć na nią trochę więcej czasu, bo widoki są takie, że nie da się jechać cały czas. Trzeba zejść z roweru, nie koniecznie by robić zdjęcia ale choćby tylko po to, by się rozejrzeć i poczuć tę niczym nieograniczoną przestrzeń.

Północ wyspy Fuerteventura wycieczka rowerowa
Wycieczka rowerowa El Cotillo – Majanicho – Lajares – EL Cotillo

Z Majanicho można jechać dalej, by po 8km dotrzeć do Corralejo. Można też drogą FV-101 prowadząco do Lajares wrócić do El Cotillo. 

6. Joga dla fanów, medytacji, relaksu i wyciszenia

Po takim rowerowym dniu, można się wybrać do jednej ze szkół jogi. Na wyspę przyjeżdża dużo osób szukających relaksu i wyciszenia, dlatego takich szkół jest wiele i cieszą się one dużym powodzeniem. Ciekawą propozycją może być praktyka yogi w grupie, na plaży. W Corralejo, raz w tygodniu, na plaży Waikiki beach prowadzone są około godzinne zajęcia, gdzie za drobną opłatą można przywitać słońce, podziwiając z daleka wyspę Los Lobos.

7. Najpiękniejsze plaże Atlantyku dla miłośników słońca, białego piasku i błękitu wody

A jeśli już jesteśmy na plaży, to trzeba powiedzieć że są tacy, którzy twierdzą że Fuerteventura ma plaże jedne z najpiękniejszych na świecie. I może plażing do aktywnych zajęć nie należy, to zawsze można zorganizować zawody: kto wytrzyma na plaży dłużej? Znam takich, co mając przy sobie książkę, wygraliby tę konkurencję z miażdżącą przewagą nad resztą uczestników. Bo nie ukrywajmy, potencjał jest. Temperatura nie spada tutaj nigdy poniżej 20 stopni, a latem nawet potrafi przekroczyć 30. Słońce świeci przez 330 dni w roku, w miesiącach wakacyjnych nawet 12 godzin dziennie. A plaże ? Raz że nie są zatłoczone, a dwa naprawdę robią wrażenie i jest w czym wybierać. Z tych, które udało mi się odwiedzić najbardziej spodobała mi się plaża La Concha w El Cotillo. Kolor wody jak na Karaibach. Na pewno godnym polecania jest też Parque Natural Dunas de Corralejo, Miejsce to zachwyca przepięknymi plażami i równie ładnymi, białymi wydmami, które wydają się ciągnąć w nieskończoność.

Feurteventura plaża La Concha
Dla mnie jedna z najpięknieszych plaż na Fuertaventura – plaża La Concha

Byliście na Fuerteventura? Jakie ciekawe aktywności możecie polecić innym? Podzielcie się swoimi doświadczeniami.

Czy spodobał Ci się mój post? Jeśli tak to będzie mi miło gdy podzielisz się nim na Facebooku, albo  zostawisz komentarz 🙂 Danie lajka nie jest trudne, a dla mnie to znak, że doceniasz moją pracę.  Zapraszam na mój ­fanpage na Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.